A A A

Przyszłość WWW

przez w Webdesign
  • Przeczytano: 13319
  • 14 komentarze
  • Drukuj
13319

przyszłość WWWW zasadzie jakieś 20 lat temu nie było jeszcze Internetu. Ciekawe czy strony tworzone przez nas teraz będą miały rację bytu za 20 lat. Jak będą wyglądać profesjonalne strony w przyszłości?

O kurcze! A myślałem, że działania twórcze mam już za sobą ;-) A tu masz ci los – trzeba znowu być twórczym i wyobrazić sobie coś co nie mam pojęcia czy będzie tak, czy też inaczej :-)
No cóż, spróbuję!

Wydaje mi się, że strony tworzone przez nas za 20 lat na pewno będą miały rację bytu, ale jako narzędzie dydaktyczne służące pedagogom. Będą mogli oni pokazać jak wyglądały „stare” strony tworzone dawno temu i jakie one były ubogie, ponieważ sieć i technologia jeszcze nie była tak rozwinięta :-)

Jak w przyszłości będzie wyglądać profesjonalna strona? No to puszczam wodze fantazji :-)

Moim zdaniem strony będziemy otwierać za pomocą głosu a hiperłącza będziemy pokazywać wzrokiem i otwierać za pomocą głosu lub np. mrugnięcia okiem (np. podwójne mrugnięcie powoduje otwarcie hiperłącza). Na pewno sieć będzie w stanie obsługiwać różnego rodzaju multimedia wysokiej jakości, tak, więc będzie możliwe odtwarzanie obrazu nawet w trójwymiarze. Wyobrażam sobie strony wyświetlane za pomocą hologramu. Jak fajnie będzie oglądnąć sobie towar z każdej strony w sklepie internetowym!
Oczywiście czaty przy użyciu czegoś co teraz jest Skypem będą wyglądały tak, jakbym był z rozmówcą w tym samym pokoju i siedział na tej samej kanapie na przykład! Oczywiście będzie to możliwe również za pomocą technologii holograficznej.

Obecnie coraz więcej różnego rodzaju urządzeń jest podłączonych do Internetu - komórki, telewizory, różnego rodzaju odtwarzacze, lodówki, itp itd. Użytkownicy coraz więcej danych przesyłają za ich pomocą. Kiedy Internet raczkował, nikt nie spodziewał się jak bardzo rozrośnie się ta sieć. Jak wiadomo, aby komputery mogły się ze sobą komunikować niezbędny jest tzw. adres IP, który zapisany jest w postaci 32 bitowej liczby. Ilość tych adresów jest ograniczona i wynosi 4,2 miliarda. Wydaje się, że to sporo, jednak okazuje się, że sieć rozrasta się tak szybko, że niektórzy szacują, że w 2011 roku wyczerpie się pula dostępnych adresów. Aby dowiedzieć się, ile jeszcze wolnych adresów pozostało, zerknij na statystyki poniżej, które odświeżane na bieżąco (www.potaroo.net/tools/ipv4/):

Co wtedy? Czy nastąpi załamanie rozwoju Internetu? Okazuje się, że nie jeżeli już to nie od razu ;-) Pule adresów rozdziela organizacja Internet Assigned Numbers Authority (IANA), która z kolei rozdysponowuje je dalej pomiędzy pięć organizacji regionalnych, z których każda odpowiada za inną część globu. Każda z nich przydziela pule adresów lokalnym rejestratorom internetowym. Okazuje się, że wiele organizacji i instytucji posiada spore "zapasy" adresów IP. Podejrzewam, że za jakiś czas może  zacząć się spory ruch w handlu wolnymi adresami IP. Tak, czy siak 32 bitowe adresy kiedyś się skończą! Rozwiązaniem tego problemu zajęto się już jakiś czas temu (w latach 90-tych), tworząc 128 bitowy adres IP (IPv6). Ilość możliwych do zaadresowania urządzeń przekracza moje wyobrażenie liczb ;-) - jedynka z 36 zerami (sekstylion)! Na jakiś czas powinno wystarczyć ;-)

Niestety IPv6 nie jest kompatybilny z IPv4! Obecnie ok. 1% całego ruchu w Internecie generowany jest przez pakiety IPv6. Powód tkwi w dostawcach internetu, którzy w większości nie oferują klientom możliwości korzystania z IPv6. Problem tkwi także w sprzęcie - trzeba będzie wymienić na taki, który obsługuje zarówno IPv4 jak i IPv6. Założenia UE są takie, że do 2012 ponad połowa użytkowników Internetu powinna korzystać z IPv6. W Polsce powstał projekt Inżynieria Internetu Przyszłości (www.iip.net.pl), którego celem jest opracowanie procedur przejścia na nowy protokół.

Na pewno Internet przyszłości będzie musiał posiadać potężną przepustowość łączy. Już dzisiaj oglądamy za pomocą Internetu filmy w jakości Full HD. Już dzisiaj istnieją sieci, takie jak Grid, (powstała na potrzeby prac prowadzonych nad uruchomieniem Wielkiego Zderzacza Hadronów), których przepustowość wynosi 10Gb/s! Zapewne najbogatsze ośrodki akademickie i wojsko posiada już obecnie sieci 100Gb/s lub więcej ;-)

 

Uważasz, że artykuł był ciekawy i chcesz otrzymywać powiadomienia o moich kolejnych wpisach lub projektach?
Wpisz swoje imię oraz adres e-mail a następnie kliknij "ZAPISZ MNIE"

Twoje imię:


Adres email:


 


Polecam w HELIONIE:

Literatura o podobnej tematyce:

 

Oceń ten wpis:

Nauczyciel przedmiotów informatycznych w szkole ponadgimnazjalnej.


Pierwszy Certyfikowany Administrator Joomla! w Polsce.


Autor książek i e-booków na temat Joomla!. Autor bloga: www.slawop.net, w którym porusza zagadnienia związane z CMS Joomla! i wykorzystaniu go, jako fantastycznego narzędzia, które ułatwia innym tworzenie ich własnego miejsca w sieci.


Prowadzi własną firmę świadczącą usługi związane z tworzeniem oraz administrowaniem serwisów opartych o CMS Joomla!


Współorganizator Joomla! User Group Jawor


Uwielbia ekstremalnie szybką jazdę na rolkach! Fan rozwoju osobistego i ciągłych zmian :-)


I love Joomla! Why?


Because Joomla! is Doing Great Things with Great People :-)


And My favourite sentence:



Don't Let Anybody Steal Your Dreams!


Komentarze

  • Gość
    Graszka środa, 08 maj 2013

    http://niebezpiecznik.pl/post/syria-wlasnie-zniknela-z-internetu/
    http://kopalniawiedzy.pl/USA-Chiny-Pentagon-cyberszpiegostwo-kradziez-technologii,18036
    Odrobina pesymizmu na pewno... Ale real na dziś pokazuje, że wystarczy nieco konfliktów na świecie, aby pozbawić ludzi globalnego netu.

    http://kopalniawiedzy.pl/Facebook-uzytkownik-USA-Europa,17997
    Lokalny net też wiele załatwia...

    http://www.minds.com/blog/view/71093/touchable-holograms-from-university-of-tokyo
    A to przykład, że hologramowa kawa może nam się udać :)

    Znam młodych ludzi, dla których świat zaczął się z postawieniem pierwszej anteny satelitarnej - a wcześniej to tylko już dinozaury były ;) Pamiętam stary dobry net: słaby sprzęt, słabe łącze "ppp" i swoboda total. Teraz mamy super sprzęt, świetne łącza, prawa autorskie, kody, super cookie, włamy i namnażanie informacji: ktoś ma czkawkę = od razu jest na blogu, fb, twitterze, jakiś jpg na flickr lub inny, niestety w YouTube też się jest miejsce na to, a nawet mp3 się znajdzie! :)

    Prawdziwe, tematyczne, konkretne strony www giną w gąszczu bzdur i reklam. Moja pesymistyczna wizja mimo wszystko zawiera optymizm - nadal będzie jakiś net :)
    Pozdrawiam

  • Sławomir Pieszczek
    Sławomir Pieszczek czwartek, 09 maj 2013

    Graszka, dziękuję za konkretne przykłady!

    Osobiście uważam, że obecnie sieć odzwierciedla w dużym stopniu świat rzeczywisty, w którym także jest cała masa złych rzeczy. Wydaje m i się jednak, że tych dobrych póki co jest więcej ;-) Ale każdy z Nas zna chyba słowa: "w życiu ważne są tylko chwile" ;-)

    Jeżeli chodzi o wirtualną kawę, to jestem zdecydowanie za prawdziwą - niewirtualną ;-)

  • Gość
    Graszka poniedziałek, 13 maj 2013

    Też wolę w naturze (tę kawę) i patrzę na świat nieco z przymrużeniem oka w odcieniach różowych ;)
    Włącza mi się "cynik" w opcjach, ale ten z czasów Antystenesa: czyli wybieram "dobre życie", które składa się wyłącznie z chwil, o których piszesz. Ale to już temat na "psychologia", a nie "www" ;)
    Miłego dnia!

  • Gość
    Graszka wtorek, 07 maj 2013

    Podoba mi się wizja Dominika, tyle że najpierw musimy polecieć na księżyc i zacząć regularnie pozyskiwać stamtąd wodę; potem choćby z Jowisza jakieś alternatywne źródła zasilania, bo słońce to za te 20-30 lat będzie marniutkie bardzo... A jak już sobie zabezpieczymy zaplecze "zasilanie super kafelkowego 3d monitora", to zapewne sam procesor będzie nas kosztował 4xmiesięczna racja żywności i do tego 25 litrów wody, na co żadna rodzina sobie nie pozwoli - nawet prezydent galaktycznego kręgu wspierania ziemian...
    20 lat wstecz internet był tylko na dzikim zachodzie - w pl ruszył bodajże w 1997 jakoś jesienią... Pierwsze www stawiało się w formacie htm (wyłącznie index miał html), a gadało na ICQ. Z kompem najpierw kontakt z pozycji dos'a, a myszka + ikona to już był super luksus "dla wygodnych". Polskie znaki w tekście: jak kiedy komu wyszło, najczęściej z kodów; drukowało się wyłącznie "zoladek" i niech ktoś zgadnie, co miałam na myśli ;) Gdy weźmie się pod uwagę POSTĘP przez ten czas do dziś poczyniony, wyjdzie nam, że wersja "super 5d kafelkowo-telepatyczna" jest już za oknem... w końcu tworzymy sztuczny inteligentny mózg, który się sam uczy i połączenia ma zbliżone w budowie do ludzkich synaps ;)
    Pytanie: kto komu będzie usługiwał?... My internetem, czy internet nami będzie manipulował?... Wszczepione czipy załatwią wszystko - będą nie tylko kartą VIP w knajpie, paszportem na lotnisku, kartą stanu zdrowia: MY sami będziemy napędem, ekranem, procesorem etc. Siądzie sobie człek na ławeczce, ramię do oparcia przyciśnie lekko (a może już i zdalny dostęp będzie, kto wie?) i po prostu pomyśli: "chcę kawę bez śmietanki, cukier brązowy, kostka czekolady" i po chwili taca wysunie się z najbliższego podajnika w kształcie drzewa. A potem wyrazimy zgodę na nadchodzące połączenie od z... i sobie "pogadamy przy kawie". Mrugniemy przy okazji spoglądania na piękną tęczę nad fontanną i wyślemy to jako hologram do x....
    Z literatury czerpiąc, Clifford Simak w książce "Miasto" dobrze nakreślił pewne zagadnienia - polecam do podusi. A z filmów - "Idiokrację" ;)
    Jakieś clue? Za 20-30 lat w ogóle nie będzie internetu, bo go prawa autorskie zjedzą; ludzie z czipami zastąpią kompy, a do gwiazd nie dolecimy ;)

  • Sławomir Pieszczek
    Sławomir Pieszczek wtorek, 07 maj 2013

    Graszka, bardzo ciekawy komentarz, choć trochę zawiało w nim pesymizmem ;-)

  • Gość
    Dominik wtorek, 12 marzec 2013

    Moja wizja internetu za 20 lat
    Patrząc na tempo rozwoju urządzeń i sieci internetowej zapowiada się spora rewolucja już dziś mamy smartfony, tablety i innego typu urządzenia które ułatwiają poruszanie się po wirtualnym świecie informacji i rozrywki . Funkcje sterowania głosem gestem (xbox kinect) monitory 3D i inne. Ale każdy wie co jest dostępne w tej chwili więc niema co wymieniać przejdę do mojej wizji ;-).
    Ps. Zaleca się włączyć wszystkie zasoby wyobraźni będzie prawdziwe science fiction .
    Jest rok 2033 komputer składa się w zasadzie aby z monitora 3D bez konieczności korzystania z okularów wszystkie podzespoły komputera znajdują się w monitorze zostały zminiaturyzowane do granic możliwości, co do samego monitora ma on kształt łuku albo może inaczej półkola.
    Oczywiście kształt ten ma istotne znaczenie siedząc przed takim monitorem który jest zagięty w naszą prawą i lewą stronę daje niesamowity efekt 3D czujemy się jakbyśmy byli w samym centrum strony.
    Samo włączenie komputera odbywa się komendą głosową zresztą jak cała obsługa komputera nikt już nie pisze e-maili teraz dyktujemy tekst naszej wirtualnej sekretarce która pisze za nas dodawanie załączników adresu tematu wszystko głosowo. Same serwisy internetowe działają na zasadzie hologramów. Włączając stronę zaczynają wokół nas krążyć kafelki z poszczególnymi podstronami lub informacjami wywołujemy głosem interesujący nas temat „dotykamy” ręką danego kafelka i zaczyna się odtwarzanie informacje możemy czytać lub odsłuchiwać komentarze tak samo jak emaile są dyktowane a wirtualny asystent je zapisuje i publikuje.
    Powstaną potężne bazy danych e-book oraz audio-bok oraz archiwa „staroświeckich gazet”. Po wejściu do takiego archiwum ujrzymy półki wypełnione gazetami książkami oraz e-bookami i audio-bookami wyciągamy rękę i mamy wrażenie że chwyciliśmy i wyciągamy książkę po czym kładziemy ją na stole w postaci hologramu otwieramy i zaczynamy czytać lub słuchać do wyboru .
    Serwis sprzedające jak sklepy czy Allegro również będą opierały się na hologramach ale widzę to tak:
    Włączam Allegro mówię wyszukaj spodnie dresowe ;) otwiera się okno z ofertami przyciągam najbardziej interesującą i uaktywniam dotknięciem kafelka włącza się oferta właściciel zaczyna opowiadać o spodniach podaje rozmiar wymiary i inne parametry a obok wyświetlają się oryginalnej wielkości spodnie możemy je obracać w dowolnej płaszczyźnie ale i oprócz tego PRZYMIERZYĆ aby zobaczyć jak będziemy w nich wyglądać.
    Ale może już starczy tych wyobrażeń moja wyobraźnia nie zna granic a to dzięki temu że wychowywałem się na klockach i inny zabawkach a nie jak dzisiejsza młodzież na komputerach dlatego twierdzę że brak im wyobraźni i zdolności przestrzennego wyobrażenia. I jak im człowiek nie na rysuje czegoś to nie są wstanie sobie tego wyobrazić.
    Zaznaczmy że moim ulubionym filmem jest Powrót Do Przyszłości reżyserii Roberta Zemeckisa uważam że było to najlepsze wyobrażenie gadżetów przyszłości tamtych czasów.
    Podsumowując uważam że przyszłością są hologramy monitor 3D i całkowita obsługa komputera mową i gestami. A nasze strony trafią do archiwum i muzeów i ludzie będą je oglądali jak historię świata tak jak my dzisiaj oglądamy stare samochody i urządzenia użytku codziennego. Trafimy do takiego wirtualnego skansenu. A tak na moje wydaje mi się że takie innowacje już są opracowywane gdyż nie wierzę żeby największy wizjoner naszych czasów śp. Steve Jobs wiedząc o swojej ciężkiej chorobie nie pozostawił swojemu ukochanemu dziecku mowa o Apple jakiś projektów przecież ten człowiek miał milion pomysłów na minutę. To tylko kwestia czasu kiedy zacznie następować totalna rewolucja w tej dziedzinie.
    Autor Dominik

  • Sławomir Pieszczek
    Sławomir Pieszczek wtorek, 12 marzec 2013

    Wow, Dominik, ale się rozkręciłeś :-)
    Dzięki za Twój ciekawy komentarz!

  • Gość
    Sylwester piątek, 22 luty 2013
  • Sławomir Pieszczek
    Sławomir Pieszczek piątek, 22 luty 2013

    To jeszcze nie to!
    Trzeba mieć odpowiednią przeglądarkę itp itd ;-)

  • Gość
    kamila środa, 29 czerwiec 2011

    Lodówki podłączone do internetu? :D Moja właśnie surfuje, już ściagneła 100MB sałaty na półke, wymienia sie też mailami z zamrażarką :P

  • Gość
    helena wtorek, 14 grudzień 2010

    20 lat temu to mogło nie być WWW, a nie Internetu. To nie są równoznaczne terminy.
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Internetu

  • Gość
    Sławomir Pieszczek wtorek, 14 grudzień 2010

    Oczywiście, że nie są to równoznaczne terminy :-)
    Napisałem "w zasadzie" nie było Internetu, ponieważ uważam,że tak na prawdę Internet "dla mas" na świecie dostępny jest od ponad 20 lat ;-)

  • Gość
    Łuczak Sylwester poniedziałek, 23 maj 2011

    "(...)Hiperłącza otwierane mrugnięciem oka(...)" Moim zdaniem nie koniecznie. Z pewnością swoisty interfejs użytkownika zostanie rozbudowany.

    Już teraz na prima aprilis firma Google zafundowała na przedsmak przyszłości.

    http://gmail.com/motion

    Na stronie możemy zobaczyć jak można sterować pocztą Gmail za pomocą ruchów ciała. Ale czy jest to wygodne? Czy wygodniej otworzyć e-mail klikając w jego tytuł czy robiąc trzy przysiady, 10 pompek i kombo skomplikowanych ruchów rękoma.

    Tutaj oczywiście przesadzam, ale wydaje mi się, że kliknięcie jest o wiele łatwiejsze ;)

  • Gość
    Sławomir Pieszczek poniedziałek, 23 maj 2011

    No tak Sylwek, Ty urodziłeś się już z myszką w ręku i wydaje się Tobie to jak najbardziej naturalne i łatwe.

    Osobiście sądzę, że mrugnięcie byłoby łatwiejsze ;-)

    P.S.
    Dzięki za link do filmiku. Faktycznie niezłe wygibasy należałoby wykonywać aby cokolwiek zrobić.
    Ja bardziej sądzę, że będzie interface wykorzystujący myśli

Zostaw komentarz

Gość
Gość poniedziałek, 17 grudzień 2018

Najnowsze komentarze

Czy jest jakaś możliwość, żeby zmienić układ top-bar i tej linii, w której jest logo? Tam niby są flexibloki ale nie można zmienić ich szerokości, a tego potrzebuję bardzo. Jak tego dokonać???

Joanna

Dziękuje za ten wpis joomla zawsze była dla mnie problematyczna :)

Informatyk

co robić? Zdjęcia wyświetlają się pionowo, jedno pod drugim. Żadna zmiana w opcjach, nic nie daje??? Pomożecie?

Sławomir
05.11.2018 w DJ Image Slider

Właśnie, powinien się pojawić … . Oczywiście skorzystam z rady i zapytam u źródeł. Jeśli dowiem się czegoś mądrego, podzielę się wiedzą, może komuś się przyda. Dziękuję, pozdrawiam, Andrzej

Andrzej
Andrzeju, jeżeli w Ustawieniach podstawowych w zakładce Narzędzia na stronie w polu Powrót do góry masz aktywny przycisk Włączone, to taki przycisk powinien pojawić się u Ciebie na stronie już po prze...