Uzależniony 20-latek zmarł po 12-godzinnej sesji grania
W artykule Internet - jak chronić dziecko przed zagrożeniami? napisałem parę słów na temat uzależnienia od Internetu i wymieniłem kilka najczęściej opisywanych skutków uzależnienia. Niestety nie tylko Internet może stanowić zagrożenie dla młodych osób, ale także coraz bardziej rozbudowane i realistyczne gry komputerowe.
Niedawno brytyjski Daily Mail poinformował na swoich łamach o prośbie jaką wystosował do innych rodziców pogrążony w żałobie ojciec zmarłego przed konsolą Xbox 20-letniego Chrisa Stanifortha. Chłopak zmarł przez zakrzep krwi po 12-godzinnej sesji grania. Zakrzepica żył często jest dolegliwością pasażerów, którzy odbywają loty dalekiego zasięgu, gdzie podczas lotu są nieruchomi przez stosunkowo długi okres czasu.
Zrozpaczony ojciec w swoim apelu stwierdził, że wielu rodziców uważa, że gry komputerowe, w które grają ich dzieci nie mogą zrobić im żadnej krzywdy, ponieważ rodzice wiedzą w co grają ich dzieci. Wielu rodziców jednak nie zdaje sobie sprawy, że ich pociechy spędzają przed komputerem coraz więcej czasu - nie zdają sobie sprawy, że to może ich zabić!
Zmarły Chris był zapalonym graczem popularnych gier z gatunku first-person shooter takich jak Halo. Skarżył się on już wcześniej na bóle w klatce piersiowej, jednak nie przywiązywał do tego większej uwagi.
Prawie trzy lata temu głośno było o projekcie, którym w każdych mediach chwalił się rząd. Wówczas laptopy miały trafić w ręce gimnazjalistów.
Jeszcze do niedawna spora część serwisów redagowana była przez jedną osobę. Coraz więcej informacji oraz coraz więcej możliwości, jakie daje Internet, wymusza pewne zmiany. Dzisiaj jedna osoba nie jest w stanie obsługiwać cały portal szkolny. Szkoła, w której jestem zatrudniony jest dosyć dużą jednostką edukacyjną, w której kształci się blisko 1000 uczniów i pracuje ok. 100 nauczycieli. Technologia 
